Kamil Biliński to jeden z tych polskich napastników, których kariery nie da się zamknąć w jednym rozdziale. Wrocławianin z urodzenia, wychowanek Śląska, zdobywca trofeów na trzech europejskich ligach – litewskiej, rumuńskiej i łotewskiej – przez lata pozostawał skutecznym snajperem na poziomie krajowej ekstraklasy i jej zaplecza. Jego bilans na najwyższym szczeblu rozgrywek to 127 meczów i 33 gole, a łącznie w karierze strzelił ich znacznie więcej, bo już w samym sezonie 2021/22 wpisał się na listę strzelców aż 19 razy w jednych rozgrywkach. To piłkarz, który przez ponad dwie dekady utrzymywał wysoki poziom skuteczności – warto prześledzić, jak do tego doszło.

Początki we Wrocławiu – wychowanek Śląska

Kamil Biliński urodził się 23 stycznia 1988 roku we Wrocławiu. Mierzy 181 cm wzrostu i gra na pozycji napastnika. Wychowanek Śląska Wrocław właśnie w barwach tej drużyny debiutował w seniorskiej drużynie. Zanim jednak na dobre wkroczył do pierwszego składu, musiał przejść przez typową dla młodych zawodników drogę przez niższe ligi.

Na początku kariery był wypożyczany do klubów niższych lig, gdzie zdobywał doświadczenie, najczęściej grając na pozycji napastnika. W latach 2007–2012 zasilał kolejno Gawin Królewska Wola, Znicz Pruszków oraz Górnik Polkowice – wszystko to w ramach wypożyczeń ze Śląska. W barwach Śląska rozegrał 32 mecze i strzelił trzy bramki, a z wrocławskim klubem wywalczył Puchar Ekstraklasy oraz zdobył tytuł króla strzelców Młodej Ekstraklasy. To właśnie ten tytuł był pierwszą poważną zapowiedzią skuteczności, którą Biliński potwierdzał przez kolejne lata.

Wisła Płock i przełom – pierwsze poważne liczby

Pierwszym klubem, w którym Kamil Biliński naprawdę dał się poznać jako groźny napastnik, była Wisła Płock. Początkowo trafił tam na wypożyczenie, a potem podpisał pełnoprawny kontrakt. Biliński został pierwszym tego lata wzmocnieniem Wisły Płock – były napastnik Śląska Wrocław podpisał z nowym klubem roczny kontrakt z możliwością przedłużenia współpracy o kolejne 12 miesięcy.

W sezonie 2011/12 w barwach Wisły Płock w I lidze rozegrał 18 meczów i zdobył 10 goli. To był wyraźny sygnał, że Biliński potrafi strzelać regularnie, gdy dostaje odpowiedni czas na boisku. Po wygaśnięciu kontraktu z płockim klubem zdecydował się na krok, który okazał się przełomowy dla całej jego kariery.

Żalgiris Wilno – eksplozja formy na Litwie

Rozpoznawalność przyniósł mu okres gry w litewskim FK Žalgiris Wilno w latach 2012–2013. To był moment, w którym Biliński z perspektywicznego napastnika stał się prawdziwym snajperem klasy europejskiej – przynajmniej w skali ligowej. Tam został królem strzelców litewskiej ligi, sięgając po mistrzostwo Litwy, dwa Puchary Litwy oraz Superpuchar Litwy.

Liczby z tego okresu mówią same za siebie. W 2012 roku w 8 meczach zdobył 12 bramek, a w sezonie 2013 w 31 spotkaniach wpisał się na listę strzelców aż 21 razy. Łącznie przez półtora roku na Litwie strzelił 33 gole w rozgrywkach ligowych – wynik, który zwrócił uwagę skautów z całej Europy Środkowej.

Statystyki w Žalgiris Wilno (A Lyga):
2012: 8 meczów – 12 goli
2013: 31 meczów – 21 goli
Łącznie: 39 meczów – 33 gole
Trofea: mistrzostwo Litwy, 2× Puchar Litwy, Superpuchar Litwy, tytuł króla strzelców

Dinamo Bukareszt – kapitan w Rumunii

Kariera Bilińskiego nabrała rozpędu po transferze do Żalgirisu Wilno. Z klubem tym zdobył mistrzostwo i wicemistrzostwo Litwy, a dobra gra na Litwie zaprocentowała transferem do rumuńskiego Dinama Bukareszt, gdzie w 43 ligowych meczach zdobył 15 goli, pełniąc również funkcję kapitana drużyny.

W dniu 3 stycznia 2014 roku ogłoszono, że rumuński klub Dinamo Bukareszt osiągnął porozumienie w sprawie transferu Bilińskiego, podpisując z nim kontrakt na 2,5 roku za kwotę 530 000 euro. W czerwcu 2015 roku Dinamo zwolniło go rok przed wygaśnięciem kontraktu. Mimo przedwczesnego rozstania, bilans w Rumunii wyglądał przyzwoicie:

Statystyki w Dinamo Bukareszt (Liga 1):
2013/14: 10 meczów – 4 gole
2014/15: 33 mecze – 11 goli
Łącznie: 43 mecze – 15 goli
Dodatkowa rola: kapitan drużyny

Powrót do Śląska Wrocław – drugi rozdział w rodzinnym klubie

Po rozwiązaniu kontraktu z rumuńskim klubem Biliński ponownie trafił do Wrocławia. Klub przedstawił go jako powrót doświadczonego gracza, który przez kilka lat zbierał doświadczenie za granicą. Kamil Biliński miał wówczas 27 lat i występował na pozycji napastnika.

W barwach Śląska Biliński spędził dwa sezony ekstraklasowe. W sezonie 2015/16 zagrał 31 meczów i zdobył 5 goli, natomiast w sezonie 2016/17 w 32 spotkaniach strzelił 11 bramek i zanotował 3 asysty. Sezon 2016/17 był zdecydowanie lepszy – Biliński był jednym z kluczowych zawodników ofensywy wrocławian. W rundzie jesiennej dla Śląska rozegrał 26 meczów, w których zdobył 6 bramek.

Wisła Płock (drugi raz) i Riga FC – mistrzostwo Łotwy

Po wygaśnięciu kontraktu ze Śląskiem Biliński ponownie trafił do Wisły Płock. W sezonie 2017/18 rozegrał dla płockiego klubu 18 meczów w Ekstraklasie i strzelił 5 goli. Po zakończeniu sezonu zdecydował się na kolejny zagraniczny epizod.

Z FC Riga na Łotwie zdobył Mistrzostwo Łotwy i Puchar Łotwy. W 2018 roku rozegrał dla Riga FC 8 meczów i strzelił 2 gole, a w 2019 roku w 20 spotkaniach zdobył 5 bramek. Tytuł mistrza Łotwy sprawił, że Biliński stał się jednym z niewielu polskich piłkarzy, którzy mogą pochwalić się mistrzostwem trzech różnych krajów – Litwy, Łotwy i trofeami w Polsce.

Podbeskidzie Bielsko-Biała – najlepszy okres w karierze

Po powrocie do Polski Biliński zasilił Podbeskidzie Bielsko-Biała. Przez trzy pełne sezony w Bielsku-Białej napastnik grał na najwyższym poziomie swojej kariery – zarówno pod kątem liczby goli, jak i regularności.

Ekstraklasa z Podbeskidziem (2020/21)

Biliński dołączył do Podbeskidzia jeszcze w sezonie 2019/20, kiedy klub grał w I lidze. W 12 meczach tamtego sezonu zdobył 2 gole. Prawdziwy pokaz formy nastąpił jednak w sezonie 2020/21, gdy Podbeskidzie grało już w Ekstraklasie. W 26 meczach PKO BP Ekstraklasy zdobył 11 bramek i zanotował 1 asystę. Był wówczas jednym z najskuteczniejszych napastników ligi, a jego nazwisko regularnie pojawiało się w klasyfikacji strzelców.

Dominacja w I lidze (2021/22 i 2022/23)

Po spadku Podbeskidzia z Ekstraklasy Biliński pozostał w klubie i w I lidze prezentował się jeszcze lepiej. W sezonie 2021/22 rozegrał 32 mecze i strzelił 19 goli, a w sezonie 2022/23 w 34 spotkaniach zdobył 16 bramek i zanotował 6 asyst. Przez dwa sezony z rzędu był bezsprzecznie najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny z Bielska-Białej.

Statystyki w Podbeskidzie Bielsko-Biała:
2019/20 (I liga): 12 meczów – 2 gole
2020/21 (Ekstraklasa): 26 meczów – 11 goli, 1 asysta
2021/22 (I liga): 32 mecze – 19 goli
2022/23 (I liga): 34 mecze – 16 goli, 6 asyst

Zagłębie Sosnowiec – ostatni rozdział na poziomie profesjonalnym

Kamil Biliński reprezentował Zagłębie Sosnowiec w sezonach 2023/24 i 2024/25. W tym czasie rozegrał łącznie z Pucharem Polski 66 oficjalnych spotkań, zdobył 21 bramek, zanotował pięć asyst i dwukrotnie został najlepszym strzelcem drużyny.

W sezonie 2023/24 w Fortuna 1 Lidze zagrał 31 meczów, strzelił 8 goli i zanotował 3 asysty. W sezonie 2024/25 w Betclic 2. Lidze rozegrał 32 mecze i zdobył 13 bramek. W czerwcu 2025 roku Zagłębie Sosnowiec ogłosiło listę zawodników, którym kończą się kontrakty i nie będą one przedłużone na następny sezon. Biliński znalazł się wśród nich.

Nowa rola – trener i grający asystent

Po rozstaniu z Zagłębiem Sosnowiec kariera Bilińskiego weszła w nową fazę. Były napastnik pierwszego zespołu dołączył do struktur Akademii Zagłębia Sosnowiec, gdzie pełni podwójną rolę – grającego asystenta trenera zespołu rezerw oraz asystenta trenera drużyny U16.

Równolegle Biliński nie porzucił ambicji boiskowych. Biliński zostanie nowym piłkarzem LKS-u Panattoni Goczałkowice-Zdrój. Praca szkoleniowca to jedno, ale Biliński nie porzuca też dalszych występów boiskowych. Ostatnio grał w trzeciej lidze w LKS-ie Goczałkowice u Łukasza Piszczka – jak sam przyznał, było to dla niego fajne doświadczenie w poukładanym klubie.

Biliński podpisał z Akademią Zagłębia roczną umowę. Swoim bogatym doświadczeniem wspiera rozwój młodych zawodników zarówno podczas treningów i meczów rezerw, jak i w codziennej pracy szkoleniowej z zespołem U16.

Reprezentacja i trofea – pełne zestawienie

Biliński był częścią reprezentacji Polski do lat 21. Na poziomie seniorskim nigdy nie zagrał w pierwszej drużynie narodowej, co w kontekście jego skuteczności za granicą może nieco dziwić – choć trzeba pamiętać, że lata jego największej formy (Litwa, Rumunia) przypadały na okres, gdy polska kadra miała do dyspozycji wielu wartościowych napastników.

Lista trofeów klubowych Bilińskiego jest jednak imponująca jak na polskiego piłkarza grającego głównie poza pierwszą ligą krajową:

  • Puchar Ekstraklasy (2008/09) – Śląsk Wrocław
  • Tytuł króla strzelców Młodej Ekstraklasy – Śląsk Wrocław
  • Mistrzostwo Litwy – Žalgiris Wilno
  • 2× Puchar Litwy – Žalgiris Wilno
  • Superpuchar Litwy – Žalgiris Wilno
  • Tytuł króla strzelców A Lygi – Žalgiris Wilno
  • Mistrzostwo Łotwy – Riga FC
  • Puchar Łotwy – Riga FC

Statystyki kariery – podsumowanie liczb

Na najwyższym stopniu krajowych rozgrywek Biliński rozegrał 127 spotkań, zdobywając 33 bramki. Łącznie na szczeblu Ekstraklasy ma 127 meczów, a w nich 33 gole i osiem asyst. Do tego dochodzą dziesiątki bramek w I lidze, Fortunie 1 Lidze i rozgrywkach zagranicznych.

Kluczowe liczby kariery Kamila Bilińskiego:
Ekstraklasa: 127 meczów – 33 gole – 8 asyst
Žalgiris Wilno (A Lyga): 39 meczów – 33 gole
Dinamo Bukareszt (Liga 1): 43 mecze – 15 goli
Podbeskidzie (łącznie): 104 mecze – 48 goli
Zagłębie Sosnowiec (łącznie): 66 meczów – 21 goli – 5 asyst
Urodzony: 23 stycznia 1988, Wrocław
Wzrost: 181 cm | Waga: 77 kg | Noga: prawa

Kariera Bilińskiego to przykład napastnika, który przez ponad 20 lat utrzymywał wysoką skuteczność na różnych poziomach rozgrywek i w kilku krajach. Jego przygoda ze szkoleniem młodych zawodników w Akademii Zagłębia Sosnowiec sugeruje, że bogate doświadczenie zamierza teraz przekuć w coś trwałego poza boiskiem.