Kevin-Prince Boateng to jeden z tych piłkarzy, których kariery nie da się opisać jednym słowem. Urodzony w Berlinie Zachodnim, z ghańskim ojcem i niemiecką matką, przez lata przemierzał Europę – od Bundesligi przez Premier League, Serie A, aż po La Ligę. Nie tylko grał w wielkich klubach, ale też odważnie zabrał głos tam, gdzie inni milczeli. Jego historia to coś więcej niż lista transferów.

Początki – Berlin, rodzina i droga na boisko

Kevin-Prince Boateng urodził się 6 marca 1987 roku w Berlinie Zachodnim. Jego ojciec, Prince Boateng Sr., pochodzi z Ghany, a matka Christine Rahn jest Niemką. Dorastał w ubogiej dzielnicy Wedding w Berlinie – sam siebie nazywał „The Ghetto Kid”. To środowisko ukształtowało jego charakter i determinację, która później dała o sobie znać na boisku.

W oficjalnych dokumentach figuruje jako Kevin Boateng, jednak sam preferuje imię Prince – na cześć ojca, Prince’a Boatenga Sr. Stąd też na koszulce zawsze widniało właśnie „Prince”. Boateng ujawnił, że nie lubi swojego pierwszego imienia Kevin, które pojawiło się w akcie urodzenia przez pomyłkę.

Kevin-Prince ma przyrodniego brata ze strony ojca – Jérôme’a Boatenga, który przez lata był jednym z najlepszych obrońców świata. Dziadek Kevina-Prince’a ze strony matki jest kuzynem legendarnej niemieckiej gwiazdy Helmuta Rahna, strzelca zwycięskiej bramki w finale Mistrzostw Świata FIFA w 1954 roku. Futbol płynie w tej rodzinie w żyłach dosłownie.

Początki kariery – Hertha BSC i wejście do Bundesligi

Boateng przeszedł przez akademię Herthy BSC, debiutując w pierwszym zespole w Bundeslidze w 2005 roku – wcześniej w 2003 roku zdobył z reprezentacją Niemiec do lat 17 mistrzostwo kraju. Swój pierwszy mecz w pierwszym zespole rozegrał przeciwko Eintracht Frankfurt w drugiej rundzie sezonu 2005/06 Bundesligi – wszedł na boisko na początku drugiej połowy i zrobił na wszystkich dobre wrażenie, mimo że miał zaledwie 18 lat.

Sam Boateng wspominał ten okres: miał 20 lat, był podstawowym zawodnikiem, wszystko szło dobrze, a rodzina była blisko. Jednak futbol rządzi się swoimi prawami – i szybko pojawiły się oferty z zagranicy.

Anglia – Tottenham, Dortmund i Portsmouth

Transfer do Tottenhamu Hotspur w 2007 roku otworzył mu drzwi do angielskiej piłki. Kolejnym przystankiem było wypożyczenie do Borussii Dortmund, a następnie stały transfer do Portsmouth, gdzie przyczynił się do zwycięstwa w Pucharze FA w sezonie 2008/09 – ostatniego wielkiego trofeum tego klubu.

Spurs zapłacili za niego wówczas 7,9 miliona euro. Sam piłkarz przyznał lata później, że odejście z Berlina było przedwczesne – uważał, że gdyby zostało jeszcze dwa lub trzy lata w Hercie, być może zostałby powołany do reprezentacji Niemiec.

Za transfer Boatenga z Herthy BSC do Tottenhamu Hotspur zapłacono 7,9 mln euro. Sprzedaż z AC Milan do Schalke 04 w 2013 roku kosztowała 10 mln euro. Wypożyczenie do FC Barcelona z Sassuolo wyceniono na 1 mln euro.

AC Milan – szczyt kariery i mistrzostwo Włoch

W 2010 roku Kevin-Prince Boateng przeniósł się do włoskiego AC Milan. Już w pierwszym sezonie wywalczył mistrzostwo ligi oraz Superpuchar Włoch. To był zdecydowanie najlepszy okres jego kariery – grał regularnie w jednym z największych klubów świata, a San Siro stało się jego domem.

Po trzech sezonach w Mediolanie wrócił do Niemiec, tym razem do Schalke 04. Kosztowało to 10 milionów euro i oznaczało rezygnację z oferty Manchesteru United – decyzję, którą Boateng później otwarcie żałował. W ciągu dwóch lat w Gelsenkirchen rozegrał zaledwie 18 spotkań i był ostro krytykowany przez media.

Powrót do Mediolanu i kolejne przystanki

W 2016 roku wrócił do AC Milan na pół roku. Potem nastąpił okres intensywnych wędrówek po Europie: Las Palmas w Hiszpanii, Eintracht Frankfurt w Niemczech, a następnie Sassuolo we Włoszech.

Pobyt w Sassuolo zaowocował wypożyczeniem do FC Barcelona, gdzie wywalczył tytuł mistrza Hiszpanii. Mało kto przechodzi taką drogę – z małego włoskiego klubu prosto na Camp Nou. Kolejnymi przystankami były ACF Fiorentina, Beşiktaş JK, a następnie AC Monza. Swoją piłkarską podróż zakończył powrotem do macierzystej Herthy BSC.

Pełna lista klubów

  • Hertha BSC – 2005–2007 i 2021–2022
  • Tottenham Hotspur – 2007–2008
  • Borussia Dortmund – 2008–2009 (wypożyczenie)
  • Portsmouth FC – 2009–2010
  • AC Milan – 2010–2013 i 2016
  • Schalke 04 – 2013–2015
  • UD Las Palmas – 2016–2017
  • Eintracht Frankfurt – 2017–2018
  • US Sassuolo – 2018–2019
  • FC Barcelona – 2019 (wypożyczenie)
  • ACF Fiorentina – 2019–2020 (wypożyczenie)
  • Beşiktaş JK – 2020
  • AC Monza – 2020–2021

Reprezentacja Ghany – wybór, który definiował tożsamość

Choć wcześniej grał w młodzieżowych reprezentacjach Niemiec, przed Mistrzostwami Świata 2010 zdecydował się reprezentować Ghanę. Na tym turnieju rozegrał wszystkie pięć meczów swojej drużyny. W meczu grupowym zdobył bramkę przeciwko Serbii. Ghana dotarła wówczas do ćwierćfinału – to był historyczny wynik dla afrykańskiej piłki.

23 czerwca Kevin-Prince Boateng i Jérôme Boateng stali się pierwszymi w historii braćmi, którzy zagrali przeciwko sobie na Mundialu – Kevin w barwach Ghany, Jérôme po stronie Niemiec. Ten mecz przeszedł do historii futbolu.

Kevin-Prince Boateng rozegrał łącznie 27 meczów w reprezentacji Ghany. Na Mistrzostwach Świata 2010 w RPA zagrał we wszystkich 5 spotkaniach swojej drużyny.

Moment, który zmienił futbol – zejście z boiska w proteście przeciw rasizmowi

W 2013 roku, podczas meczu towarzyskiego AC Milan z niżej ligowym Pro Patrią, Kevin-Prince Boateng opuścił boisko w proteście przeciwko rasistowskim obelgom ze strony kibiców. Kapitan Massimo Ambrosini poparł go, a cały Milan wycofał się z meczu. To był gest, który wstrząsnął światem futbolu.

Do zejścia doszło w 26. minucie spotkania. Ten moment zwrócił uwagę całego świata na problem rasizmu w piłce nożnej i doprowadził do poważnych zmian. FIFA powołała Grupę Zadaniową ds. Rasizmu i Dyskryminacji, a Boateng został ambasadorem ONZ.

W tym samym roku został mianowany ambasadorem ONZ ds. walki z rasizmem oraz pierwszym globalnym ambasadorem grupy zadaniowej FIFA ds. dyskryminacji, współpracując z wiceprezydentem FIFA Jeffreyem Webbem w siedzibie organizacji.

Boateng wielokrotnie podkreślał, że walka z rasizmem to dla niego sprawa osobista. Tłumaczył, że zależy mu na tym, by jego syn dorastał w miejscu, gdzie nie będzie musiał mierzyć się z rasizmem.

Życie prywatne – trzy małżeństwa i dzieci

Boateng po raz pierwszy ożenił się z Jennifer Boateng w 2007 roku. Mają razem syna o imieniu Jermaine-Prince Boateng. Małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2011 roku. Po rozwodzie była żona wróciła do Niemiec z synem.

W 2011 roku Boateng związał się z włoską prezenterką telewizyjną, modelką i byłą showgirl Melissą Sattą. Pobrali się w 2016 roku, jednak ich związek zakończył się rozwodem około 2020 roku. Mają razem syna Maddoxa Prince’a, urodzonego w 2014 roku. Sam Boateng podkreślał, że rozstanie nie było spowodowane zdradą, lecz trudnym momentem w jego życiu i problemami ze zdrowiem psychicznym.

W czerwcu 2022 roku Kevin-Prince Boateng poślubił Valentinę Fradegradę w unikalnej ceremonii w metaverse. Valentina Fradegrada to włoska blogerka modowa i influencerka z 3,4 miliona obserwujących na Instagramie. Jednak i to małżeństwo nie przetrwało – po 14 miesiącach para się rozstała.

Poza boiskiem – muzyka, języki i zaangażowanie społeczne

Kevin-Prince Boateng spróbował swoich sił również jako raper – w sierpniu 2018 roku wydał utwór na kanale Hip Hop World Star pod pseudonimem PRIN$$ Boateng, zatytułowany „King”.

Boateng mówi po turecku, niemiecku, angielsku i włosku. Rozumie też francuski i arabski. Taka poliglotyczność to naturalna konsekwencja życia spędzonego w wielu krajach Europy.

Ma kilka tatuaży – m.in. mapę Ghany z nazwą kraju na ramieniu oraz chińskie znaki oznaczające klan, zdrowie, miłość, sukces i zaufanie na żebrach.

Kevin-Prince Boateng to postać, która wykracza daleko poza statystyki i tabelę transferów. Zawodnik, który grał dla ponad dwunastu europejskich klubów, wywalczył tytuły we Włoszech i Hiszpanii, a przy tym znalazł odwagę, by w decydującym momencie powiedzieć „nie” – i wyjść z boiska tam, gdzie inni milczeli.